Wszystkie nowości Google

źródło: flickr.com cc - http://www.flickr.com/photos/keso/108805307/sizes/s/in/photostream/Mijający tydzień głównie za sprawą Google przyniósł światu wiele nowości. Firma z Mountain View rozpoczęła w sieci ofensywę na wielu frontach. Nie wszystkie zaproponowane produkty i usługi są innowacyjne, ale zarówno tempo jak i skala realizowanych projektów są imponujące. Jeśli Google będzie wprowadzać na rynek kolejne nowinki z takim impetem jak ostatnie zmiany to konkurencja będzie mogła zacząć się bać. Światowy gigant już nie raz pokazywał, że interesuje go wiele dziedzin tematycznych i nie będzie ograniczać swojej działalności tylko do kilku głównych usług. Przyjrzyjmy się zatem wszystkim nowościom Google.

  1. Google+
  2. Zaczęło się od wdrożenia na widoku wyników wyszukiwania przeglądarki przycisku +1. To zagranie sugerowało pojawienie się czegoś większego. W końcu przycisk bez serwisu, który w jakiś sposób agregował by to co oceniamy to trochę mało. Nie trzeba było długo czekać na pojawienie się takiej strony. Google+ to sieć społecznościowa, która ma być odpowiedzią na Facebooka. Strona bardzo przypomina swojego najgroźniejszego rywala i w wielu aspektach Google+ będzie bardzo podobne do FB: podobny layout, układ, profil, strumień informacji, funkcjonalności. Jest jednak kilka rzeczy, które wyraźnie odróżniają Google+ od konkurencji:

    Kręgi dzięki, którym będziemy mogli grupować znajomych np. kolegów z pracy, szkoły, członków rodziny czy też innego rodzaju grupy. Informacje gromadzone w danym kręgu nie będą wydostawać się do pozostałych uczestników naszej sieci kontaktów. Pomysł jest prosty i w tym tkwi jego siła. Podzielę się z Wami pewną ciekawostką: w styczniu 2010 roku zgłosiłem mojemu ówczesnemu szefowi bardzo podobne rozwiązanie. Stwierdził, że takie coś nie wypali i szkoda tracić na to czas. Google pokazało jednak, że warto zaryzykować i postawić na takie pomysły.

    Spotkania to system umożliwiający konferencyjne rozmowy wideo ze znajomymi. Od tej pory zamiast spotykać się ze znajomymi na mieście, będzie można spotkać się z nimi w sieci i wspólnie spędzić czas na Google+. Funkcjonalności wyglądają i działają podobnie jak opisywane przeze mnie wcześniej możliwości Vsee z tą różnicą, że w tej chwili nie można za ich pomocą jeszcze współdzielić dokumentów.

    Iskry czyli agregator treści, które powinny Ci się spodobać. Usługa najprawdopodobniej opierać się będzie na przycisku +1 i dostarczać nam informacje podobnie jak „lubię to” pokazuje je na Facebooku.

    To najciekawsze elementy nowej sieci społecznościowej Google. Wcześniejsze próby stworzenia tego typu serwisów przez Google kończyły się fiaskiem. Czy inaczej będzie w tym przypadku? Wydaje się, że tak. Google robi wszystko tak jak powinno: zaczyna od ekskluzywnej usługi i wzbudza zainteresowanie, stawia na prywatność, udostępnia swój produkt na wielu platformach, umożliwia łatwe agregowanie danych i kontaktów z innych sieci, daje ciekawe funkcjonalności jakich nie oferuje konkurencja, rozprzestrzenia po całym świecie funkcjonalność rekomendującą treści.

    Najbardziej ciekawi mnie kiedy Google udostępni platformę dla developerów i umożliwi tworzenie aplikacji na Google+. Facebook pokazał jak wielka może być ich siła. Google ma sporo narzędzi, które może w prosty sposób zintegrować z usługą. Gry na + też wydają się kwestią czasu. Szybkie dodanie ogromnej ilości aplikacji na serwis może zostać zrealizowane dzięki gotowym aplikacjom na Androida. Ciekawe czy Google odważy się pójść w tym kierunku? Jeśli tak to będzie to znak do realizowania strategii tworzenia oprogramowania wieloplatformowego.

     

  3. Google sites: mobilne strony startowe dla firm
  4. Szybki i prosty w obsłudze kreator stron firmowych na komórkę. Dzięki Google Sites każdy przedsiębiorca za pomocą kreatora będzie mógł w kilka chwili zbudować swoją własną stronę. Dla użytkowników przygotowano kilka gotowych szablonów sprofilowanych pod kątem prowadzonej działalności, której wygląd można szybko dostosować do własnych potrzeb za pomocą palety barw.

    Usługa jest darmowa i w tej chwili dostępna jedynie w języku angielskim. Umożliwia również integrację z Google Analytics dzięki czemu będzie można śledzić statystyki strony. Z dodatkowych opcji warto wymienić: wstawianie logo firmy, podłączanie Google Maps, umieszczanie linków do serwisów społecznościowych czy też prezentację oferty firmy. Narzędzie takie jak Google Sites powinno być obowiązkowo używane przez wszystkie firmy w Polsce. Niestety nasi przedsiębiorcy w dużym stopniu nie doceniają jeszcze potęgi sieci i zdecydowana większość z nich nie posiada swojej strony internetowej.

  5. Pokaż Google co kochasz
  6. What do You love to usługa multiwyszukiwania. Dzięki serwisowi po wpisaniu frazy zapytania wyświetlone zostaną wyniki uwzględniające: dyskusje w grupach tematycznych, najnowsze informacje, książki, tłumaczenia, lokalizacje na mapie, patenty, blogi, filmy wideo, debaty czy też aktywności w sieci. Krótko mówiąc: wszystko co Google może znaleźć na dany temat. Dodatkowo usługa umożliwia kontakt ze znajomymi i pokazanie im co się kocha. Ciekawe czy zostanie to zintegrowane z Google+.

  7. Google Swiffy w locie zmieni Flash na HTML5
  8. Ukłon Googla w kierunku twórców stron. Swiffy umożliwia konwersję pliku SWF na HTML5. Niestety kod jaki generuje Swiffy jest dość trudny do modyfikowania, ale warto odnotować to narzędzie jako ciekawostkę.

  9. Odświeżony layout wyszukiwarki i usługi Gmail
  10. Czarny pasek w topie strony to element, który podkreśla ostatnie zmiany we wszystkich usługach Google. Zmianie uległ również wygląd samych wyników wyszukiwania. Kolorowe ikony zastąpiono czarno-białymi, poszczególne sekcje filtrowania wyników wyszukiwania zostały wyróżnione w delikatny, ale widoczny sposób. Sama strona wyników wyszukiwania wygląda nieco bardziej elegancko i schludniej. Największa siła wyszukiwarki jaką zawsze był minimalizm pozostała bez zmian.

    Modyfikacje przechodzi również Gmail. Wygląd poczty Googla ma zostać dostosowany do layoutu wyszukiwarki i jest to bardzo dobre posunięcie. Usługa nabierze dzięki temu bardziej profesjonalnego wyglądu, aczkolwiek nie jest to w niej najważniejsze. Nowy Gmail wygląda bardzo estetycznie.

    Wcześniej do usługi wprowadzono 2 warte odnotowania zmiany: usługę antyphishingową, dzięki której będziemy mogli w prosty sposób zweryfikować informacje o autorze maila oraz gadżet wyświetlający szczegółowe informacje o kontakcie z naszej książki adresowej na poziomie czytania wiadomości. Rozwiązanie to znane jest dobrze wszystkim użytkownikom najnowszego Outlooka oraz usługi Microsoft Exchange i często bardzo przydaje się w pracy. 

Wszystkie nowości Google oceniam na plus. Nie wszystko co zrobili jest odkrywcze i zdecydowana większość zaproponowanych rozwiązań istnieje już na rynku. Google pokazało jednak, że nawet w tak dużej firmie można skoordynować ze sobą realizację kilku projektów i osiągnąć dzięki temu dużo lepszy efekt. Nowy layout wyszukiwarki jest symbolem zmian i uruchomienia kilku dużych projektów, z których największy Google+ pokazuje kierunek, w którym podążać będzie firma. Widać jak dużą wagę Google przywiązuje do procesu innowacyjności. Czy to już koniec, czy dopiero początek? Najbliższe tygodnie dadzą nam na to odpowiedź.