SmartThings: kiedy inteligentny dom to trochę za mało

Automatyczne rozwiązania działające w naszych domach są coraz popularniejsze. Inteligentne rozwiązania AGD i RTV również. Na pewno obiło Ci się o uszy coś takiego jak zarządzanie energią elektryczną przez komórkę, automatyczne włączanie ogrzewania, sterowanie oświetleniem, internet w lodówce czy też pralka która wie kiedy wstawić pranie. Być może nawet korzystasz z takich albo podobnych dobrodziejstw. Kiedy jednak porównasz je do obecnego stanu techniki z pewnością zauważysz, że to trochę mało. XXI wiek zobowiązuje do tego, żeby wszystkie urządzenia były inteligentne. Taki plan w życie postanowili wcielić twórcy SmartThings. Dzięki urządzeniu i systemowi nad jakim pracują hasło inteligenty dom nabierze zupełnie nowego znaczenia. Możliwości narzędzia jakie zaprezentowali na KickStarterze są ogromne. Automatyczne zamykanie drzwi kiedy nikogo nie ma w domu, parzenie świeżej kawy z samego rana, informowanie o tym, że pies wszedł tam gdzie nie może, wyłączanie świateł jednym przyciskiem, sprawdzanie czy w skrzynce na listy czeka jakaś korespondencja albo informowanie o zmianie pogody to tylko niektóre z nich. Programiści z całego świata będą mieć niezłe pole do popisu ponieważ SmartThings udostępni swoje API. Produkt trafi na rynek w USA w grudniu. Ciekawe czy stanie się jednym z większych hitów zbliżających się świąt?