Dzięki tibbr GEO miejsca zameldują Tobie o tym co ważnego się w nich dzieje

Serwisy geolokalizacyjne takie jak Foursquare sprawiły, że wielu z nas zapragnęło meldować się w różnych miejscach. Wystarczy gdzieś przyjść, kliknąć przycisk ‚check-in’ i wszyscy znajomi dowiedzą się gdzie jesteśmy. Ktoś jednak stwierdził, że to zdecydowanie za mało i postanowił zmienić ten schemat. Czemu to my mamy się meldować? Przecież równie dobrze mogą to robić miejsca dookoła nas. W ten sposób będą mogły powiadomić nas o tym co ważnego się w nich dzieje. Przykłady zamieszczone na filmie reklamowym tibbr GEO pokazują potencjalne możliwości tego typu usługi. Informowanie podróżnych o tym gdzie znajduje się odprawa na lotnisku, monitorowanie pracy maszyn w fabryce czy też możliwość sprawdzenia stanu zdrowia chorych w poszczególnych salach to tylko niektóre z nich. Narzędzie jest bardzo elastyczne i pozwala dostosować wyświetlane informacje do specyfiki danego miejsca. Korzyści z zastosowania tibbr GEO osiągną wszyscy. Firmy zaoszczędzą pieniądze i będą mogły lepiej lokować swoje zasoby, klienci szybko otrzymają ważne informacje, a miejsca będą mogły opowiedzieć swoje historie. Ciekawe jak można by wykorzystać takie narzędzie w Twojej firmie?

FashionRun: w pogoni za zniżkami

Lubisz kupować ubrania? Korzystasz z kuponów rabatowych? Chętnie rywalizujesz z innymi? Jeśli na każde z tych pytań Twoja odpowiedź brzmi tak to na pewno zainteresuje Cię FashionRun. To holenderska gra stworzona dla Mode Republiek przez firmę GeoRun, w której uczestnicy biegając po mieście poszukują kuponów na darmowe zakupy w sklepach odzieżowych. Wystarczy zainstalować aplikację na swoim telefonie i można zacząć wyścig. Na mapie widoczne jest położenie kuponu oraz lokalizacje rywali. Jeśli komuś uda się zbliżyć na odległość 50 metrów do nagrody może ją zabrać. Inni gracze mogą jednak ją przechwycić. Zawodnik, który przejmuje kupon znika na minutę z pola widzenia innych i w tym czasie może spróbować przedostać się do sklepu, w którym można odebrać swoją upragnioną nagrodę. Inni muszą zadowolić się kuponami rabatowymi. Co ciekawe pomysł nie jest nowy. W 2010 roku podobną akcję przeprowadziło Mini. Nad rozwiązaniami tego typu pracują także programiści z Polski. Wszystko dzięki Place Challenge – firmy założonej przez twórców CityRace. Jak zatem widać geolokalizacyjna rywalizacja ma się coraz lepiej. Ciekawe kiedy doczekamy się podobnej kampanii w naszym kraju? Chętnych na pewno by nie brakowało.

Pracownicy z okolicy

Pracownicy z okolicy - na obrazku mapa z serwisu jobyourlife.com z zaznaczonymi na niej osobamiW życiu pewne są tylko dwie rzeczy: śmierć i podatki. Żeby jednak spełniła się ta druga opcja najpierw trzeba mieć pracę. Im więcej potrafimy, tym większa jest nasza wartość. I oczywiście wysokość płaconych podatków. Naszymi dokonaniami warto się zatem chwalić. Być może dzięki temu znajdzie się ktoś, kto nam za nie więcej zapłaci. Można to robić na różne sposoby: wpisywać talenty, umiejętności i dokonania w CV, mówić o nich w sieci lub umieszczać informacje na ich temat w serwisach dla profesjonalistów. Czy można zrobić z nimi coś jeszcze?  Okazuje się, że tak. Wystarczy pokazać je na mapie.

Czytaj dalej Pracownicy z okolicy

Geolokalizacyjny rynek czasu rzeczywistego

Źródło: Flickr.com cc - http://farm5.static.flickr.com/4140/4770494681_239eaaa9c8_m.jpgMeldowanie się jest modne. Wystarczy pojawić się w odpowiednim miejscu i gotowe. Wszystko dzięki coraz większej popularności serwisów i aplikacji wykorzystujących geolokalizację. Kiedy w 2008 roku testowałem sobie Belysio wiedziałem, że ten pomysł jest trochę zbyt ambitny na warunki jakie wtedy panowały w sieci. Zbyt mało ludzi korzystało wtedy z Internetu w komórce, nie mówiąc już nawet o instalowaniu aplikacji na telefonach. Kilka milionów złotych zainwestowanych wtedy w Belysio było zawrotną kwotą. Czułem jednak, że w raz z upowszechnieniem się dostępu do sieci w komórce sytuacja tego typu narzędzi odmieni się jak w kalejdoskopie. Dziś geolokalizacja zaczyna podbijać serca użytkowników, a ludzie chcą się meldować. Foursquare, Facebook Places, Google Places czy Lokter zdobywając coraz większą popularność. Nadeszła zatem najwyższa pora na to żeby zacząć zarabiać na tym pieniądze. Jednak dla dostawców tego typu usług stanowiło nie lada problem to jak zmonetyzować geolokalizację. Pewnym pomysłem było meldowanie się w określonych miejscach w celu uzyskania rabatu na produkty lub usługi tam oferowane. Zaarly znalazł jednak innowacyjny sposób aby zarabiać na geolokalizacji. Czytaj dalej Geolokalizacyjny rynek czasu rzeczywistego