Kreatywność + mobile + rzeczywistość rozszerzona = Pix my street

Pamiętasz swoje zamiłowanie do zbierania w dzieciństwie różnych rzeczy? Nie ważne co, ważne że się zbierało. I miało się tego więcej niż znajomi. Gra toczyła się na kapsle, obrazki, znaczki, figurki, karty i całą masę innych przedmiotów. Rywalizacja niesamowicie nakręcała każdą taką zabawę. Wyobraź sobie teraz, że znów wracasz do tamtych czasów i po raz kolejny masz szansę stanąć w zawodach na zbieranie obrazków. Miejscem, w którym będziesz kolekcjonować swoje znaleziska jest komórka. Musisz zebrać jak najwięcej obrazków, które zostały ukryte na ulicach Twojego miasta. To nie wszystko. Obrazki może tworzyć każdy uczestnik gry. Także Ty. W ten sposób masz realny wpływ na rozgrywkę. Wystarczy uruchomić edytor, stworzyć obrazek, nazwać go i umieścić gdzieś na mieście. Później pozostaje tylko biegać po różnych lokalizacjach i zbierać brakujące obrazki do kolekcji. Taką formę zabawy będzie oferować Pix my street. Aplikacja mobilna wykorzystywać będzie nie tylko mechanizmy grywalizacji, ale także technologię rzeczywistości rozszerzonej. Mieszanka wprost wybuchowa, ale trzeba przyznać że całkiem dobrze przemyślana. Czy stanie się hitem? Ma na to całkiem spore szanse.