Sono – innowacja, która zneutralizuje hałasy dobiegające zza okna

Sono - innowacja, która zneutralizuje hałasy dobiegające zza oknaTo czego najbardziej nie lubię w mieszkaniu w bloku to hałas. Jako, że jestem osobą, która ceni sobie ciszę i spokój, czasem odgłosy dobiegające zza okna strasznie mnie denerwują. Jest ich cała masa: przejeżdżające samochody, hałasy z budowy, szczekające psy, awanturujący się sąsiedzi. Długo można by wymieniać. Rozwiązań jest kilka. Najtańsze z nich to zainwestowanie w stopery do uszu. Można też zainwestować w lepsze okna. Albo wyprowadzić się na wieś. Jednak dla niektóry takie rozwiązania są nie do zaakceptowania. To właśnie dzięki takim ludziom pojawiła się koncepcja, która może rozwiązać część problemów związanych z hałasami dobiegającymi zza okna.

Pomysłem, który ma odseparować nas od niechcianych dźwięków jest Sono. Twórcy projektu wyobrażają sobie to jako urządzenie, które przymocujemy do naszej szyby. Dzięki drganiom jakie wywołują wszystkie dźwięki będzie w stanie je wykryć i wyciszyć. Kilka ruchów ręką i w naszym mieszkaniu będzie cicho jak makiem zasiał. Tak sprawa wygląda w koncepcji. Są jednak spore szanse, żeby ta innowacja ujrzała światło dzienne. Pomysłodawcy przeprowadzili szereg eksperymentów, które udowodniły, że możliwe jest stworzenie tego typu wyciszacza.

Sono poza wyciszaniem niechcianych dźwięków chce pójść o krok dalej. Pozwoli wyizolować wybrane przez nas odgłosy. Dzięki temu możliwe będzie ukrycie niechcianych tonów i podgłośnienie np. odgłosów przyrody. W ten sposób nawet w centrum miasta będziemy mogli poczuć się jak w lesie. Podczas testów Sono zmniejszało hałas w pomieszczeniu o 12 decybeli. Kolejnym innowacyjnym rozwiązaniem jest możliwość ładowania urządzenia za pomocą fal Wi-Fi. Poza tym dostępne będzie także tradycyjne ładowanie poprzez podłączenie do gniazdka.

Pomimo wielu zalet Sono może nie uwolnić nas od wszystkich dźwięków. Nie mam pojęcia jak urządzenie zachowa się kiedy sąsiad postanowi wiercić w ścianie? Podobna sytuacja może być w przypadku imprezy odbywającej się piętro wyżej lub fana death metalu z naprzeciwka, który o 3 nad ranem postanowi posłuchać ulubionej płyty na cały regulator. Film zaprezentowany przez twórców nie odpowiada na te pytania.

Urządzenie ma spory potencjał. Poza mieszkaniami mogło by też służyć do wyciszania hałasu w zakładach produkcyjnych albo biurach. Funkcja odizolowania poszczególnych dźwięków mogła by mieć także zastosowanie w operacjach wywiadowczych lub związanych z bezpieczeństwem. Jednak zanim Sono trafi na rynek jego pomysłodawca musi rozwiązać najważniejszy problem: finansowanie projektu. Bez tego nie będzie można uruchomić masowej produkcji urządzenia.

Źródło obrazka: flickr.com (CC) Cayusa