KinectShop i rzeczywistość rozszerzona

Źródło: flickr.com cc - http://www.flickr.com/photos/dekuwa/4724257295/sizes/s/in/photostream/Rzeczywistość rozszerzona (ang. Augumented Reality) staje się elementem, po który coraz częściej sięgają twórcy oprogramowania. Dzięki połączeniu elementów świata rzeczywistego z techniką komputerową możliwe jest prezentowanie różnych informacji na oglądanym przez użytkownika obrazie. Wystarczy kamera i dostęp do sieci. Za pomocą takiego połączenia możliwe jest wyświetlanie na prezentowanym obrazie różnych dodatkowych informacji. Oglądanie informacji o promocjach z okolicy podczas przechadzki czy przymierzanie ubrań ze sklepu internetowego to tylko niewielka część możliwości rzeczywistości rozszerzonej. Wirtualna przymierzalnia wykorzystująca AR funkcjonuje już w porównywarce tanio.pl. Microsoft chce iść krok dalej i rozszerzyć możliwości jakie do tej pory znali użytkownicy używający podobnych aplikacji.

„KinectShop” to robocza nazwa zakupów w rzeczywistości rozszerzonej wykorzystującej technologię rozpoznawania gestów. To duża nowość w stosunku do istniejących narzędzi. Gesty ręki odpowiedzialne będą za nawigację po wirtualnym sklepie. Umożliwią również przeciąganie interesujących użytkownika przedmiotów i manipulowanie nimi. Dzięki temu użytkownicy będą mogli poczuć się jak w prawdziwym sklepie i niemalże ściągać towar z półki. Standardowo dostępne będą opcje robienia sobie zdjęć z produktami i dzielenie się nimi ze znajomymi na serwisach społecznościowych. Przykładowe możliwości nowej technologii zaprezentowane zostały na filmie:

Czy takie narzędzie odniesie sukces? Do tej pory Augumented Reality traktowane było raczej jako ciekawostka. Dzięki sprzedaży ponad 10 milionów urządzeń przez Microsoft – Kinect stał się najlepiej sprzedającym się gadżetem elektroniki osobistej w historii. FastCompany.com szacuje, że korzysta z niego ponad 35 milionów użytkowników na całym świecie. Xbox to jeden z bardziej udanych produktów Microsoftu i wygląda na to, że firma nie przestanie w niego inwestować. Niedawne informacje o udostępnieniu za pomocą Xbox Live dostępu do telewizji online pokazuje, że to dopiero początek zmian.

Do czego jeszcze można użyć technologi AR? Możliwości są praktycznie nieograniczone. Dzięki temu obrazy znane z filmów s-f wkrótce mogą stać się rzeczywistością. Niektórzy producenci już dziś prezentują, to w jaki sposób chcą wykorzystywać technologię w przyszłości. Firma Autoglass do 2020 roku chciałaby wprowadzić w samochodach technologię rzeczywistości rozszerzonej do prezentowania informacji na przedniej szybie pojazdu. Dzięki temu tradycyjna deska rozdzielcza przestanie być praktycznie potrzebna. Kierowca widzieć będzie prędkość z jaką się porusza, zużycie paliwa, informacje o prawdopodobieństwie wystąpienia wypadku drogowego i wiele innych pomocnych danych.

Z kolei firma Rofo udostępniła niedawno aplikację na iPhone o nazwie Junaio. Narzędzie ułatwia wynajmowanie nieruchomości. Wszystko wspomagane jest przez technologię AR. Wystarczy uruchomić aplikację, wycelować kamerą w budynek i zobaczyć gdzie znajdują się wolne biura. Program prezentuje również ceny oraz informacje kontaktowe. Dzięki zintegrowaniu z mapą możemy mieć pewność, że informacje, które są nam prezentowane nie dotyczą innej lokalizacji.

Rzeczywistość rozszerzona to przyszłość nie tylko sprzedaży i marketingu. W tej chwili używana jest w medycynie, lotnictwie, szkoleniach czy wirtualnych muzeach. Za jakiś czas stanie się elementem naszej codzienności i bardzo ułatwi nam życie. Ucząc się naszych zachowań i preferencji pozwoli nam szybciej i lepiej podejmować różne decyzje. Być może dojdzie do sytuacji, w której całkowicie przesiąknie naszą rzeczywistość i będziemy funkcjonować w świecie całkowicie wspomaganym przez Augumented Reality. Czy dzięki temu będziemy szczęśliwszymi ludźmi? Niewykluczone. Czy AR stanie się czynnikiem, dzięki któremu kontakt z prawdziwym światem nie będzie nam potrzebny? Raczej nie. W końcu czasem musimy się przekonać o czymś na własnej skórze, żeby sprawdzić czy jest to dla nas dobre czy też złe.