Jak wysłać prezent do znajomych nie znając ich adresu?

Jak wysłać prezent do znajomych nie znając ich adresu? Na obrazku znajduje się małe białe pudełko z czerwoną kokardką, które ktoś trzyma w rękachLubimy dostawać prezenty. Każdy choćby najmniejszy upominek otrzymany w ważnym dla nas momencie sprawia bardzo dużo radości. Chętnie obdarowujemy nimi także naszych znajomych. Kiedy możemy je wręczyć osobiście ryzykujemy jedynie tym, że prezent może nie przypaść do gustu osobie, która go otrzyma. Gorzej jeśli musimy wysłać go pocztą, a nie mamy aktualnego adresu. Wyciągnięcie go dyskretnie od przyjaciela może nie być łatwym zadaniem. Jak zatem wysłać prezent do znajomych nie znając ich miejsca zamieszkania? Bardzo prosto. Wystarczy skorzystać z jednej aplikacji.

Karma to narzędzie, które umożliwi nam przesyłanie prezentów do znajomych. Jest darmowe i dostępne na iOS oraz Androida. Niestety z jego dobrodziejstw mogą korzystać jedynie osoby mieszkające w Stanach. Po ściągnięciu aplikacji należy podłączyć do niej nasze konto z Facebooka. Reszta będzie już tylko formalnością. Program przypomni nam nie tylko o ważnych chwilach takich jak urodziny, ale również o innych ciekawych wydarzeniach takich jak: narodziny dziecka, zmiana pracy czy też zaręczyny. Istotnych wydarzeń w życiu naszych znajomych może być więcej. System sam sprawdzi czy dzieje się coś wartego uwagi i prześle powiadomienie jeśli uzna, że warto nas o tym poinformować. Po naszej stronie pozostaje tylko podjęcie decyzji o tym jaki upominek chcemy wysłać i w jaki sposób poinformujemy o tym znajomego. Może to być SMS, email lub wiadomość na Facebooku.

Karma - aplikacja do wysyłania prezentów do znajomych - obrazek pokazuje wygląd aplikacji, na jednym z okienek pokazane są przykładowe prezenty wraz cenami i obrazkami, na drugim widzimy okienko po wysłaniu prezentu do znajomego, czas dostawy oraz dodatkowe opcje umożliwiające przesłanie kolejnych upominków
Źródło: getkarma.com

Kiedy nasz znajomy odbierze informację o tym, że chcemy wysłać mu prezent będzie mógł podać adres na jaki ma zostać dostarczony. To rozwiązuje problem z zapamiętywaniem adresów. Ponadto będzie mógł też zamienić prezent na coś innego, albo wybrać inny kolor lub rodzaj. W ten sposób sam wybierze swój wymarzony upominek. Czy może być coś lepszego od uszczęśliwienia osoby, która coś dla nas znaczy?

Dzięki aplikacji Karma social commerce nabiera nowego znaczenia. Zamiast wysyłać znajomym wirtualne prezenty możemy obdarowywać ich prawdziwymi. To dużo ciekawsze niż mały obrazek widoczny na ich profilu. Ludzie od wieków dają sobie upominki i nie zapowiada się na to żeby coś w tej kwestii się zmieniło. Karma oprócz pomysłu ma też dobry model biznesowy. To przykład projektu, w którym wszystko zostało zrobione tak jak trzeba. Myślę, że nie będziemy musieli czekać długo na pojawienie się podobnej usługi również w Polsce. Na nk.pl wirtualne upominki sprzedają się jak ciepłe bułeczki. Potwierdzają to informacje o podarowaniu 450 000 „tortów urodzinowych” oraz rekordziście, który w jednym roku wydał na wirtualne prezenty w tym portalu ponad 15 000 zł. Nie mam wątpliwości co woleli by wysyłać użytkownicy gdyby mieli do wyboru prawdziwe i nieistniejące upominki.

Zapraszam także do obejrzenia filmu, który z CEO Karma Lee Lindenem nakręciła ekipa z CNet na SXSW 2012:

Źródło obrazka: flickr.com (CC)