Hashrank czyli ranking polskich blogerów

Hashrank ranking polskich blogerówBlogowanie to bardzo prosta sprawa. Wystarczy mieć pasję, wybrać sobie adres, odpalić bloga i dostarczać kontent. To w jakiej formie będziemy blogować nie ma najmniejszego znaczenia. Jeśli treści okażą się dobre i interesujące przyciągną czytelników i subskrybentów. Ludzie po prostu będą chcieli je konsumować i dzielić się nimi ze znajomymi. Popularne blogi to oczywiście łakomy kąsek dla marketerów i marek, które chcą dotrzeć do nowych odbiorców. Skoro ktoś ma własne miejsce w sieci, w którym tylko on rządzi to czemu z niego nie skorzystać. Jak jednak dotrzeć do odpowiednich blogerów? Skąd mieć pewność jaki mają zasięg? Można skorzystać z pomocy różnych agencji albo też samemu zrobić research na blogach. Można także zajrzeć do rankingu polskich blogerów czyli serwisu Hashrank.

Zmierzyć blogosferę

Do tej pory nie istniało żadne precyzyjne narzędzie umożliwiające sprawdzenie w prosty sposób zasięgu i siły wpływu poszczególnych blogerów. Nawet trudno dokładnie powiedzieć ile blogów założyli Polacy. Jeśli dodamy liczby widoczne na największych blogowych portalach w naszym kraju, dorzucimy użytkowników mogących mieć blogi na WordPressie, innych zagranicznych platformach lub działających pod własną domeną to pewnie zbierze się tego koło 4,5 może 5 milionów. Ile z tych blogów jest prowadzonych regularnie? Pewnie nie więcej niż 2 – 5%. Ile z nich chętnie podejmie współpracę z reklamodawcami? Myślę, że całkiem sporo. A ilu z nich będzie mieć zasięg, który pozwoli na przeprowadzenie skutecznej kampanii? Niestety niewielu.

Jak zatem widać zagadnienie mierzenia blogosfery nie jest wcale takie proste. Narzędzia jakie istniały do tej pory trudno uznać za odpowiadające na pytanie o to gdzie prowadzić kampanie. Jest Klout, który jednak nie odnosi się w żaden sposób do blogów, a jedynie bada wpływ danej osoby w social media. Projekt Social Nation uruchomiony przez Brand24 pokazywał ilu subskrybentów miały różne osoby z sieci. Badanie Megapanel ma kategorię blogów, ale próżno w nich szukać rankingu blogerów, ponieważ praktycznie żaden z nich nie jest objęty audytem. Większość raportów branżowych nie oddawało pełnego obrazu blogosfery. Ranking Kominka to ocena subiektywna. Znaleźli się w nim naprawdę dobrzy i znaczący blogerzy, ale to tylko kilkadziesiąt osób. Istnieje jeszcze jedna droga. Spróbować dotrzeć do statystyk blogów, ale to wcale nie taka prosta sprawa. Blogerzy bowiem dzielą się na tych, którzy statystyk nie pokazują, którzy udostępniają je regularnie oraz tych, którzy pokazują tylko dane z najlepszego okresu w historii bloga. A to nie do końca oddaje stan rzeczy.

Metoda badania

Hashrank stara się rozwiązać problem jakim jest mierzenie blogosfery. Na pewno minie jeszcze sporo czasu zanim wyniki będą w pełni miarodajne, ale od czegoś trzeba zacząć. W chwili obecnej w panelu znajdują się dane dotyczące 780 blogów. To nie dużo biorąc pod uwagę skalę blogosfery, ale nie zapominajmy, że tak naprawdę aktywnych blogów wcale nie jest tak dużo. Każdy kto nie znalazł się w rankingu może zgłosić do niego swojego bloga. W ten sposób można liczyć na to, że lista z czasem będzie się powiększać.

Co bada Hashrank:

  • #Hash Index – pokazuje zasięg blogera w różnych kanałach takich jak blog, Facebook, YouTube, Instagram czy Twitterze,
  • #Hash Engage – wskazuje na zaangażowanie w postaci komentarzy, głosów i odsłon wywołują treści publikowane przez blogera,
  • #Hash Activity – pokazuje aktywność blogera w czasie na podstawie ilości dodawanych materiałów.

Takie dane pozwalają na stworzenie rankingów podzielonych na kategorie tematyczne. W ten sposób bardzo łatwo będzie można porównać ze sobą blogerów z tej samej kategorii i zaplanować dalsze działania związane z kampanią. Im wyższa wartość każdego ze współczynników tym lepiej. System przetrzymywać będzie dane historyczne, co w prosty sposób pozwoli na sprawdzanie wpływu różnych blogerów w różnych przedziałach czasowych. Więcej ciekawostek na temat możliwości Hashranka przeczytasz na blogu Macieja Budzicha.

Próbka możliwości Hashrank

W serwisie dostępna jest prosta wyszukiwarka, która wyświetla #Hash Index i garść innych informacji na temat blogów znajdujących się w bazie. Postanowiłem nieco poszperać i zobaczyć jakie wartości mają mniej lub bardziej popularni blogerzy, których znam. Nie wszyscy, których szukałem znaleźli się w poniższym zestawieniu. Powody są dwa: albo źle szukałem, albo system nie był wstanie zwrócić informacji na temat niektórych osób. Lista nie jest do końca miarodajna ponieważ poszczególni blogerzy powinni być porównywani do osób z tej samej kategorii.

Hashrank - ranking polskich blogerów

Jak widać na liście czołowe pozycje zajmują vlogerzy: Niekryty Krytyk, ROJO czy też Łukasz Jakóbiak. Niezły wynik zanotowała ekipa z Make Life Harder, Jestem Kasia oraz Macademian Girl. Za nimi uplasowali się świetnie znani wszystkim: Kominek, Niebezpiecznik, MediaFun czy Natalia Hatalska. Blogerka Roku 2012 Paulina Wnuk pokonuje w rankingu takich weteranów polskiej blogosfery jak Artur Kurasiński czy Paweł Opydo. Całkiem dobrą wartość wskaźnika ma stosunkowo młody blog Ewy Lalik – Techround. Natomiast Ola z Mojej Trawy depcze po piętach Michałowi Góreckiemu. Ja także znalazłem się w rankingu całkiem blisko Łukasza Matusiaka, Macieja Trojanowicza i Jakuba Prószyńskiego.

Po zestawieniu widać, że przed twórcami tego narzędzia jeszcze sporo pracy. Nie wszędzie dobrane zostały kategorie blogów. W niektórych z nich brakuje także innych kanałów, za pomocą których blogerzy udostępniają swoje treści. Jednak jak na początek to całkiem sporo.

Podsumowanie

Czy Hashrank to innowacja? Zdecydowanie tak. Stara się bowiem w zupełnie nowy sposób rozwiązać problem jakim jest mierzenie polskiej blogosfery. Czy jednak kwestię tę ostatecznie rozwiązuje? Jeszcze nie. W zestawieniu brakuje wielu popularnych blogów. Nie ma też precyzyjnych danych z samych serwisów. Jednak na uporanie się z tym zagadnieniem twórcy narzędzia mają pewien pomysł. Już za jakiś czas chcą udostępnić możliwość wpinania własnych kodów do stron, co powinno częściowo załatwić sprawę. Pamiętajmy, że Hashrank to narzędzie przede wszystkim dla osób, które chcą współpracować z blogerami. I z tego punktu widzenia powinno być oceniane. Dzięki niemu można będzie lepiej wykorzystać środki na kampanie i dotrzeć do blogerów, których w ogóle nie brało się pod uwagę. Jak zatem widać korzyści odniosą nie tylko reklamodawcy, ale też blogerzy i ich czytelnicy. A przecież chyba o to właśnie w tym wszystkim chodzi.

Źródło obrazka: hashrank.pl