Google rozszerza SEO aplikacji mobilnych dla Androida

Google pozwoli Ci wyszukiwać treści w aplikacjach mobilnych na AndroidaRynek aplikacji mobilnych rozwija się bardzo dynamicznie. Rośnie zarówno ilość aplikacji, jak i liczba ich pobrań. Niejednokrotnie aplikacja jest źródłem unikalnego kontentu, którego próżno szukać na stronach www. Do tej pory wyszukiwanie treści w nich zawartych nie było możliwe z poziomu tradycyjnych wyszukiwarek internetowych. Google chce jednak to zmienić i zaczyna indeksować zawartość aplikacji na Androida.

Żeby dokładnie zrozumieć jaki problem chce rozwiązać Google należy przyjrzeć się bliżej temu w jaki sposób teraz działa wyszukiwanie aplikacji. Użytkownicy szukający jakiejś apki mobilnej mogą ją znaleźć jeśli to co wpisali do wyszukiwarki znajduje się w tytule lub opisie aplikacji, który przygotował deweloper. W chwili obecnej programiści mają do wykorzystania na ten opis nieco ponad 4 000 znaków. W wielu wypadkach nie da się w nim zmieścić wszystkiego co zawiera aplikacja. Wszystko inne to co znajduje się w aplikacji, ale nie zostanie opisane na stronie w sklepie Google Play nie zostanie zaindeksowane przez wyszukiwarkę. W ten sposób nikt nie dowie się, że nasza aplikacja posiada taką zawartość.

Na co pozwolą usprawnienia SEO aplikacji mobilnych, które szykuje Google? Jeśli na naszym smartfonie wpiszemy coś w wyszukiwarce i któraś z aplikacji jakie mamy w telefonie będzie zawierać taką treść to zobaczymy stosowną informację przy wynikach. Za pomocą jednego kliknięcia będziemy mogli przejść do aplikacji i zobaczyć to czego szukaliśmy. Twórcy rozwiązania dobry przykład podali na swoim blogu. Użytkownik, który ma zainstalowaną aplikację do wyszukiwania nieruchomości kiedy wpisze w Google zapytanie związane z pokazaniem budynków w jakiejś okolicy zobaczy w wynikach wyszukiwania link do aplikacji. Otwierając za jego pomocą aplikacje trafi od razu na widok z wynikami wyszukiwania.

seo-aplikacji-mobilnych-google-android

Wdrożenie indeksowania aplikacji nie będzie zbyt skomplikowane. Deweloperzy, którzy chcą żeby treści z ich programów były widoczne w wyszukiwarce muszą zacząć stosować odpowiednie znaczniki na stronach www, dodać dane do mapy strony oraz umieścić w samej aplikacji odpowiednie informacje. Więcej szczegółów na ten temat można znaleźć na stronie Google dla deweloperów.

Plan Google nie jest jednak doskonały. W chwili obecnej ma on następujące ograniczenia:

  • Indeksowanie treści możliwe jest dla Androida w wersji od 4.1
  • Użytkownik żeby zobaczyć link do treści w aplikacji musi mieć ją zainstalowaną na swoim telefonie
  • Wyszukiwanie treści w aplikacji to alternatywa dla zwykłego wyszukiwania. Oznacza to, że twórca strony internetwej sam musi określić czy jego strona ma wyświetlać takie wyniki i z jaką aplikacją ma być powiązana
  • Usługa w tej chwili jest testowana w USA i nie jest dostępna dla wszystkich aplikacji

Kierunek zmian jest dobry i na pewno ucieszy wielu programistów. W mojej ocenie jest to dopiero pierwszy krok w rozwoju SEO aplikacji mobilnych. Kolejnymi mogą być między innymi:

  • Możliwość wyszukiwania treści w aplikacjach, które nie są zainstalowane na urządzeniu użytkownika
  • Wyszukiwanie treści w aplikacjach znajomych
  • Domyślne wyświetlanie wyników z aplikacji w SERPach
  • Rozszerzenie możliwości szukania w sklepie
  • Udostępnienie analogicznej funkcji dla aplikacji na inne systemy operacyjne
  • Ułatwienie korzystania z funkcji szukania w aplikacjach na innych urządzeniach np. na Google Glass

Na reakcję konkurencji raczej nie będziemy czekać zbyt długo. Myślę, że kwestią kilku miesięcy jest pojawienie się takiej funkcji na telefonach pracujących na platformie Microsoftu. W znacznie trudniejszej sytuacji są deweloperzy iOS. W ich przypadku możliwości optymalizacji SEO nie są zbyt duże. Samo Apple nie dysponuje też własną wyszukiwarką treści w internecie, a ta umożliwiająca szukanie aplikacji w sklepie jest bardzo ograniczona. Twórcom aplikacji z pomocą przychodzą zewnętrzne narzędzia takie jak chociażby polski AppCodes, jednak one nie są w stanie rozwiązać problemu indeksowania treści na iOS. Jak zatem widać firma spod znaku nadgryzionego jabłka będzie mieć problem, żeby udostępnić tego typu usługę, a możliwość zaindeksowania treści aplikacji na iOS będzie bardzo łakomym kąskiem.

Innowacja jaką wprowadza Google ma na celu nie tylko rozwój wyszukiwarki, ale także wzmocnienie całego ekosystemu zbudowanego wokół niej. Zanim wyszukiwanie w aplikacjach stanie się powszechne musi minąć jeszcze trochę czasu. Pracę do wykonania mają zarówno twórcy aplikacji jak i firma z Moutain View. Korzyści z wdrożenia tego rozwiązania będą mieć wszyscy: użytkownicy łatwiej odnajdą wartościowe informacje, deweloperzy zyskają większe zaangażowanie, które przełożą się na zyski. A Google będzie mieć jeszcze większą kontrolę nad wszystkim.

Źródło obrazka: flickr.com (CC) Jeffrey Beall