Co można dostać za wpisy na Twitterze?

Firma odzieżowa Allen Solly wpadła na niecodzienny pomysł. Postanowiła rozdawać swoim klientom darmowe koszule. No prawie darmowe. Wystarczyło wysłać wpis na Twitterze dotyczący marki. Nad wszystkim czuwał komputer, który w odpowiednim momencie dawał sygnał do mechanizmu uwalniającego upominek. Nagrody trafiły do 52 osób. Całą akcję na żywo śledziło ponad 500 użytkowników Twittera. Informacje na ten temat dotarły do ponad 1 000 000 osób. To się nazywa niecodzienny sposób na kampanię reklamową.