Chmura, inteligentne miasta, prognozowanie i IBM

Źródło: flicrk.com cc - http://www.flickr.com/photos/michigancommunities/5142987040/sizes/s/in/photostream/Wyobraź sobie miasto, w którym wszystko zaplanowane jest tak, aby ułatwiać życie jego mieszkańcom. Nie ma korków, zawsze jest zielone światło. Przestępczość jest szybko eliminowana ponieważ w rejony najbardziej nią zagrożone bardzo szybko angażowane są odpowiednie siły porządkowe. Nie ma problemów z brakiem dostępu do czystej wody. Nie występują blackouty spowodowane małą wydolnością łącz elektrycznych. Do tego koszty funkcjonowania miasta są niższe niż w innych miejscowościach. Brzmi mało realnie? IBM wyszło naprzeciw tym wymaganiom i stworzyło Intelligent Operations Center for Smarter Cities, dzięki czemu administracja publiczna otrzyma potężne narzędzie do lepszego zarządzania miejską infrastrukturą. 

Za pomocą funkcjonalności umieszczonych w chmurze możliwe będzie szybsze podejmowanie decyzji przez urzędników miejskich. Dostęp do mechanizmów analitycznych i prognoz dotyczących szerokiego spektrum planowanych i nieplanowanych wydarzeń pozwoli na skuteczniejsze zarządzanie całym miastem. Dla aglomeracji wielkością zbliżonej do Warszawy oznaczać to będzie oszczędności sięgające 25 000 000$ rocznie! IBM szacuje, że do 2014 roku obroty związanie z usługami analitycznymi świadczonymi dla miast sięgną 57 000 000 000$. Aplikacja w chmurze spowoduje, że koszt zakupu oprogramowania będzie stosunkowo niski w porównaniu z korzyściami jakie otrzyma miasto i jego mieszkańcy. Najważniejsze zadania jakie wspierać będzie IOC to:

  • analizowanie i dostarczanie informacji na temat działalności miasta w takich obszarach jak bezpieczeństwo publiczne, transport, gospodarka wodno-ściekowa, ośrodki pomocy społecznej czy też służby miejskie,
  • analizowanie danych w czasie rzeczywistym do modelowania rozwiązań dla problemów społeczno-ekonomicznych,
  • zarządzanie przepływem informacji pomiędzy różnymi służbami w mieście w celu skuteczniejszej kooperacji i rozwiązywania problemów.

Dzięki Intelligent Operation Center przeciętny obywatel miasta będzie czuć się znacznie bezpieczniej, bo odpowiednie lokowanie zasobów zmniejszy przestępczość. Nie będzie musiał również godzinami stać w korkach, bo system będzie sterować całą komunikacją w mieście, dzięki czemu możliwe będzie skuteczniejsze rozładowywanie ruchu na ulicach. Każdy z uczestników ruchu drogowego wysyłany będzie na drogi, które umożliwią najszybsze dotarcie do celu. Oprócz wyżej wymienionych zysków mieszkańcy odnotują również sporo oszczędności. W inteligentnych miastach zużywać będzie się znacznie mniej wody i energii elektrycznej. Zapowiada się zatem koniec ery marnotrawstwa naszego czasu i pieniędzy.

Do tej pory o inteligentnych miastach mogliśmy czytać w powieściach science fiction lub oglądać je w filmach na ekranie telewizora. IBM postanowił wcielić w życie plan stworzenia ekonomicznego, bezpiecznego i zdrowego miasta. Na wprowadzeniu innowacyjnego systemu zarządzania skorzystają wszyscy: mieszkańcy, administracja publiczna i oczywiście IBM. Ciekawe kiedy podobne rozwiązania pojawią się w Polsce? Niestety wydaje mi się, że niezbyt prędko, bo przecież urzędnicy miejscy w naszym kraju spisują się „bardzo dobrze”. Niewielu z nich dostrzega potrzebę zmiany status quo w swojej pracy. Próba wprowadzenia e-administracji pokazała jak ciężko pokonać pewne bariery. Dopiero w momencie kiedy zmieni się sposób działania urzędów i petent nie będzie w nich traktowany jako ktoś, kto przeszkadza urzędnikowi w pracy, mamy szansę na wdrożenie podobnych systemów w naszych miastach. Niestety nadal nie będziemy mieć gwarancji na to, że ktoś z urzędników będzie chciał z takiego dobrodziejstwa skorzystać. W końcu trzeba by przecież trochę popracować.