10 przykazań innowatora

Źródło Flickr.com cc - http://www.flickr.com/photos/jbtaylor/5304492399/sizes/s/ Zasady są po to żeby ich przestrzegać. Ta prawda chyba nigdy nie przestanie być aktualna. Nawet pomimo tego, że większości z nas łamanie zasad przychodzi zdecydowanie łatwiej niż ich stosowanie. Ale zasady są potrzebne. Proste reguły są niezbędne do tego żeby wszystko funkcjonowało jak należy. Im zasady są prostsze i bardziej przejrzyste, tym lepiej będzie działać to co regulują. To cały sekret ustalania zasad. Czasem ludzi tworzących regulacje ponosi chęć podporządkowania zasadom wszystkiego co dzieje się dookoła nich. Tworzą przepisy na wypadek każdej okoliczności. Te przeradzają się w procedury i nakazy, których trzeba przestrzegać bez względu na wszystko. I tak w krótkim czasie można wytworzyć biurokracyjną machinę, która sparaliżuje każdą pracę. Procedura, procedury obsługi procedury związanej z inną procedurą. Totalny absurd! Niestety również rzeczywistość wielu z nas w codziennej pracy. Jeśli ktoś z Was pracował kiedyś w korporacji to na pewno wie co mam na myśli. Czytaj dalej 10 przykazań innowatora

Kto robi burzę, ten zbiera pomysły

Uwielbiam nowe pomysły! Te świetne, średnie i słabe. Wszystko co jest nowe ma u mnie szanse. Nowym pomysłom zawsze towarzyszy niesamowity entuzjazm. Jest jeszcze energia. Wciąga nas w wir, każe ruszać głową, poszukiwać nowych rozwiązań i zrobić coś niesamowitego. Nowe pomysły nakręcają kolejne i rozmnażają się prawie jak przez pączkowanie. Jedne idee prześcigają się z innymi, koncepcje zmieniają się jak w kalejdoskopie. Człowiek czuje wtedy, że może wszystko. W każdym nowym pomyśle, nawet tym słabym, można znaleźć coś co da się oszlifować, ukierunkować i przekuć w konkretny projekt. Dlatego lubię też burze mózgów, bo właśnie na nich rodzi się bardzo dużo nowych koncepcji.

Jeśli przeszedłbyś się po dowolnej firmie, która zajmuje się nowymi technologiami i zapytał jej pracowników o to czy wiedzą czym jest burza mózgów, na pewno otrzymasz odpowiedzi: jasna sprawa, przecież każdy to wie! Spróbuj jednak wtedy spytać o to jak często robi się u nich burzę mózgów i zobaczysz jak ich pewność siebie zaczyna znikać.  Czytaj dalej Kto robi burzę, ten zbiera pomysły

Jak ułatwić życie użytkownikom?

Wczoraj kupiłem na Allegro.pl kilka książek. Okazało się, że kilka z nich u jednego sprzedawcy, ale na różnych aukcjach. Jakie było moje zdziwienie, kiedy klikając na przejście do płatności Allegro samo zsumowało za mnie koszt zakupów na wszystkich aukcjach u tego sprzedawcy i przygotowało jeden formularz za pomocą, którego mogłem zapłacić za wszystkie przedmioty na raz w ramach jednej przesyłki. Dzięki temu zyskałem sporo czasu, bo nie musiałem szukać informacji na stronie sprzedającego o tym co robić w przypadku zakupu kilku przedmiotów. Nie musiałem też pisać do sprzedającego żadnych maili. Nie musiałem nawet kliknąć w żadne specjalne ustawienia dotyczące płatności za kilka przedmiotów u jednego sprzedawcy. System zrobił za mnie wszystko sam i bardzo mi się to spodobało. Uproszczenie procedury zakupów sprawiło, że ta aukcja z mojego punktu widzenia była jeszcze bardziej udana. Po pierwsze udało mi się bardzo tanio kupić kilka książek, po drugie nie musiałem tracić czasu na kontakt ze sprzedawcą, po trzecie nie musiałem myśleć co zrobić. Zakupy na Allegro robię dość często, ale po ostatnich zmianach na platformie nie zdarzyło mi się jeszcze kupić u jednej osoby kilku różnych przedmiotów na raz. Muszę przyznać, że ktoś wykonał tam kawał dobrej roboty. Czytaj dalej Jak ułatwić życie użytkownikom?