Bariery innowacji: teraz albo nigdy

Bariery innowacji: teraz albo nigdyPamiętasz wszystkie pomysły jakie przyszły Ci kiedykolwiek do głowy? Zawsze scenariusz wygląda podobnie. Robisz sobie coś i nagle do głowy wpada jakaś myśl. Zaczynasz zastanawiać się nad nią coraz intensywniej. W końcu odrywasz się od tego co robisz i głowisz się nad tą koncepcją. Czas mija, a pomysłów i rozwiązań jest coraz więcej. Czujesz, że to jest właśnie to. Pomysł, który trzeba zrealizować. Idea, która rozwiąże problemy wielu osób. I wtedy przychodzi ta gorsza część. Okazuje się, że nie masz czasu. Problem jest zbyt poważny. Brakuje Ci energii. Ostatecznie odkładasz ten pomysł na półkę z innymi, których nie udało się zrealizować. Pewnie nie jesteś w stanie nawet policzyć tych wszystkich koncepcji, które podzieliły ten los? Tę barierę innowacyjności podobnie jak wszystkie inne można pokonać. Nie jest to jednak takie łatwe, bo w tym przypadku trzeba się zmierzyć z samym sobą.

Problem realizacji jakiegoś przedsięwzięcia, a w zasadzie braku jego realizacji to rzecz, z którą spotyka się każdy z nas. Także ja wielokrotnie na niego natrafiałem. Wiem, że nawet przy najlepszych chęciach i bardzo zmotywowanym zespole czasem trudno wyjść z czymś poza fazę koncepcji. Niestety w większości przypadków jest tak, że jeśli czegoś nie uda się zrobić od razu, to szanse na realizację spadają praktycznie do zera.

Najważniejsze jest kilka pierwszych dni i tygodni. To od nich zależy wszystko. Jeśli wtedy nie uda się ruszyć z miejsca to entuzjazm szybko opadnie. Znajdą się jakieś ważniejsze rzeczy. Albo bardziej priorytetowe projekty. Wymówek może być cała masa. A prace jak stały w miejscu tak dalej w nim stoją. I najprawdopodobniej nigdy nie ruszą. Jeśli nie uda Ci się zacząć tego projektu teraz, to kiedy chcesz to zrobić?

Jak już uda Ci się wyjść z początkowej fazy i posunąć się chociaż trochę do przodu musisz mieć świadomość tego, że projekt i tak jest zagrożony. W każdej chwili wszystko może się skończyć. Ktoś zacznie nie mieć czasu. Ktoś inny się wykruszy. Pojawią się dodatkowe problemy. Coś się przesunie. Wasz entuzjazm po raz kolejny zostanie wystawiony na ciężką próbę. Musisz ciągle go podtrzymywać. Najłatwiej to zrobić robiąc ludzi odpowiedzialnymi za jego poszczególne części. Nie zwalaj wszystkiego na jedną osobę. Niech każdy ma coś do zrobienia. Dopilnuj tego żeby wszyscy na czas wywiązywali się ze swoich obowiązków. Nie zapominaj też o sobie. W końcu to Ty jesteś mózgiem całej operacji.

Postaraj się jak najszybciej zamknąć fazę koncepcji. Im dłużej o niej myślisz tym gorzej dla Twojego pomysłu. Zbytnie zagłębianie się w niewiele znaczące szczegóły może sprawić, że będziesz się kręcić w koło. W ten sposób nie posuniesz się do przodu ani na krok. Wybieraj tylko proste rozwiązania. Nie komplikuj jeśli nie ma takiej potrzeby. Zamiast skupiać się na detalach ustal ogólny zarys pomysłu i postaraj się przygotować MVP, czyli taką wersję swojego produktu, która będzie mogła działać mając wyłącznie podstawowe funkcje. Dorzucaniem kolejnych klocków zajmiesz się później. MVP pozwala szybko wystartować i zobaczyć czy na Twój pomysł w ogóle będzie zapotrzebowanie. Może okazać się, że nie jest on wcale taki dobry jak Ci się wydaje. Wtedy nie stracisz zbyt wiele.

To, że zawsze będziesz mieć jakieś pomysły jest pewne jak w banku. Czy, któryś z nich zostanie zrealizowany zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Im dłużej zwlekasz tym mniejsza szansa, że uda Ci się go zrobić. Żadna chwila nie będzie lepsza żeby się tym zająć. Żaden moment nie będzie bardziej dogodny do tego żeby ruszyć z miejsca. Jeśli chcesz zrobić coś innowacyjnego to pamiętaj: teraz albo nigdy!

Źródło obrazka: flickr.com (CC) ViaMoi