Bariery innowacji: już to przerabialiśmy

Bariery innowacji: już to przerabialiśmy - na obrazku klepsydra wypełniona pieniędzmi zamiast piaskuWpadasz na genialny pomysł. Udało Ci się wymyślić coś naprawdę dobrego. Idealne rozwiązanie na problem, z którym właśnie walczysz. Zastanawiasz się nawet jakim cudem nikt inny jeszcze tego nie zrobił. A Twoje innowacyjne rozwiązanie ma wszystko. Czym prędzej zwołujesz naradę wojenną i z uśmiechem na ustach oznajmiasz swoim współpracownikom radosną nowinę. Oni też zaczynają się uśmiechać. A po chwili dodają: „już to przerabialiśmy”, „na ten pomysł wpadliśmy parę lat temu”, „próbowaliśmy tego wcześniej i się nie udało”, „daj znać jak będziesz mieć jakiś nowy pomysł”. Cały misterny plan poszedł do kosza. Chcesz dać za wygraną? Nie tym razem. Może okazać się, że Twój „odgrzewany” pomysł wcale nie jest przekreślony.

Co poszło nie tak?

W pierwszej kolejności musisz dowiedzieć się dlaczego pomysł nie wypalił w przeszłości. Ta wiedza pozwoli Ci przyjąć odpowiedni plan działania. Przyczyn, z których koncepcja się nie powiodła może być kilka:

  • pomysł się nie przyjął – nie wiadomo czemu klienci nie chcieli korzystać z zaproponowanego rozwiązania. Produkt mógł być zbyt trudny w obsłudze. Być może barierą była jego cena? Rynek mógł nie być także gotowy na tego typu innowacje. Takie sytuacje wbrew pozorom zdarzają się dosyć często. Przeanalizuj to co miała do zaoferowania Twoja firma i zobacz co zostało zrobione źle.
  • bariera technologiczna – pomysł był bardzo interesujący, ale okazało się, że firma nie potrafi go zrealizować. Mógł wymagać specjalistycznej wiedzy albo wykorzystania drogiej technologii. Mogło też okazać się, że żadne istniejących rozwiązań nie spełnia zakładanych warunków. Od tamtej pory minęło jednak trochę czasu. Koszt technologii najprawdopodobniej jest dużo niższy. Zapewne istnieją też alternatywne rozwiązania.
  • zasoby – projekt był za drogi w realizacji, wymagał zbyt dużo czasu lub innych ważnych zasobów. Sprawdź czy nie można by go jakoś uprościć i w ten sposób zagwarantować mniejsze wykorzystanie środków. Zbadaj też obecną sytuację finansową przedsiębiorstwa. Być może jest lepsza niż wtedy, kiedy pomysł pojawił się po raz pierwszy i znajdzie się trochę funduszy, które można by na niego przeznaczyć.
  • bariery polityczne – na to składają się różne czynniki wynikające z sił działających w Twojej organizacji. Projekt mógł się komuś nie podobać albo nie być zgodny ze strategią firmy. Być może w tamtym czasie były ważniejsze prace.

Jak widzisz sytuacja nie musi być wcale taka prosta jak Ci się to wydaje. Najtrudniej będzie przekonać innych do ponownej próby jeśli projekt został zrealizowany i nie wypalił. Najłatwiej jeśli okaże się, że w obecnych warunkach jego realizacja okaże się dużo prostsza i tańsza niż kiedyś. Zapoznaj się dokładnie z tym co miało miejsce i poznaj wszystkie czynniki jakie wpłynęły na niepowodzenie. Porozmawiaj z osobami, które podejmowały wtedy decyzje i spróbuj poznać ich punkt widzenia na dany temat. Być może uda Ci się dotrzeć do wątpliwości jakie miały. To wszystko pozwoli Ci na opracowanie lepszego pomysłu.

Nowe pomysły powstają ze starych pomysłów

Zaskoczenie? Nie. Taka właśnie jest prawda. Zdecydowana większość nowych pomysłów ma swoje korzenie w czymś co już działa. Sztuka polega na tym żeby na podstawie istniejącej wiedzy utworzyć inne kombinacje. Innowacyjność to tak naprawdę nie jest robienie nowych rzeczy. To robienie rzeczy w nowy sposób. Pomysły, problemy, potrzeby, rozwiązania, możliwości to wszystko możesz łączyć w dowolny sposób. Jeśli nie wiesz jak, skorzystaj z Koła Pomysłów – prostej metody, którą opracowałem. Dzięki temu w krótkim czasie otrzymasz setki ciekawych kombinacji.

Spróbuj teraz pomyśleć nad czymś co uważasz za innowacyjne rozwiązanie. Może będzie to wyszukiwarka Google? A może iPad? Albo elektroniczna kostka do gry Dice+? Zastanów się na czym bazują poszczególne pomysły. Czy czegoś podobnego nie było przypadkiem wcześniej? Wyszukiwanie informacji znane było zanim powstały komputery. Wystarczyło wybrać się do biblioteki. Tablet to nic innego jak komputer bez klawiatury, w którym przeczytasz książki, obejrzysz filmy, zagrasz w gry i poserfujesz po sieci. Kości to gra, która znana była już 4 000 lat temu. Dodaj do niej gry z tabletu i masz świetny pomysł. Czy należy ganić twórców wymienionych wyżej rozwiązań za to, że korzystali ze sprawdzonych pomysłów? Absolutnie nie. Zrobili to w nowy sposób i stworzyli innowacyjne rozwiązania. Możesz śmiało brać z nich przykład i próbować własnych kombinacji.

Jak zmienić nietrafiony pomysł w coś nowego?

Teraz kiedy już wiesz co poszło nie tak i jak korzystać ze sprawdzonych rozwiązań możesz przejść do działania. Dopracuj swój pomysł. Pamiętaj o tym, że realia się zmieniły i trzeba dostosować go do nowego otoczenia. Oto kilka metod, które Ci w tym pomogą:

  • poszukaj czegoś co już działa – wykorzystaj najpopularniejszą metodę tworzenia innowacji i zrób coś w nowy sposób na podstawie sprawdzonego rozwiązania. Inspiracji szukaj poza tym czym się zajmujesz. Spróbuj zastanowić się nad tym gdzie jeszcze można natrafić na podobny problem i jest on rozwiązywany. Sprawdź czy Twój pomysł nie nabierze zupełnie innego znaczenia kiedy połączysz z nim coś co działa.
  • znajdź potrzebę – pomyśl o tym jaki problem nurtuje wszystkich ludzi, których chcesz uszczęśliwić. Chcą robić coś szybciej, łatwiej, taniej? Zaspokój ich potrzebę. Być może wcześniej celowano w złe potrzeby, albo ich nie zidentyfikowano?
  • wyjdź z pudełka – może wymyślisz rozwiązanie wykraczające poza schemat. Henry Ford powiedział: „Gdybym na początku swojej kariery jako przedsiębiorcy zapytał klientów, czego chcą, wszyscy byliby zgodni: chcemy szybszych koni. Więc ich nie pytałem”. Ty też nie musisz tego robić kiedy problem jest znany. Skup się na nowym rozwiązaniu zwłaszcza wtedy, gdy z istniejących nie jesteś w stanie wycisnąć nic więcej.
  • zmień wady w zalety – pomyśl o największych problemach niesprawdzonego pomysłu. Być może da się je przekuć w coś pożytecznego. Komputer bez myszki i klawiatury? Jak go obsługiwać? Wystarczy wyposażyć go w ekran dotykowy i wada zmienia się w zaletę.
  • mniej znaczy więcej – sprawdź czy to co chcesz dać światu jest proste w działaniu. Jeśli nie to musisz ograniczyć wszystko do absolutnego minimum. Jeśli coś jest proste nikt nie będzie mieć problemu żeby z tego skorzystać. Utnij połowę opcji, a z tego co zostało jeszcze połowę. I na tym bazuj. Okaże się, że można poradzić sobie bez większości tych funkcji.
  • zapomnij o tym co wiesz – jeśli nic innego nie zadziała zacznij od początku. Rozbierz problem na czynniki pierwsze i przyjrzyj mu się jeszcze raz. Zaproś osoby, które nie mają wiedzy na temat wcześniejszej koncepcji i spytaj je o opinie na ten temat. W ten sposób krok po kroku stworzysz zupełnie nowy pomysł.

Podsumowanie

Słowa o tym, że coś już było i nie wypaliło nie oznaczają, że pomysł jest skreślony. Nie musisz załamywać rąk. Poznaj przyczyny, które przyczyniły się do porażki. Sprawdź obecne możliwości. Jeśli nadal nie możesz pozwolić sobie na realizację tego pomysłu poczekaj jeszcze trochę. Zastanów się dobrze nad ideą i sprawdź czy nie można tego zrobić prościej i lepiej. Nie bój się korzystać ze sprawdzonych rozwiązań. Miej głowę otwartą na zupełnie inne kierunki. Wyjdź poza schemat i przekonaj innych, że warto to zrobić. Wykorzystaj wcześniej zdobytą wiedzę i poszukaj nowych możliwości. Życie często daje Ci drugą szansę. Więc co stoi na przeszkodzie żeby podarować ją starym pomysłom?

Źródło obrazka: flickr.com (CC) Brooks Elliott