Apple wprowadza podręcznikową rewolucję!

W ostatnich latach praktycznie każdy nowy produkt Apple wywraca cały świat do góry nogami. Innowacje jakie wprowadza firma spod znaku nadgryzionego jabłka za każdym razem otwierają zupełnie nowy rozdział w historii branży IT i elektroniki użytkowej. Tym razem na celowniku Apple znalazła się edukacja. Efektem jest rewolucja w wydawaniu książek oraz podręczników szkolnych.

 

Dla Apple edukacja zawsze była ważna. Dlatego firma ta postanowiła, aby w XXI wieku dzieci miały szansę uczyć się wykorzystując najnowsze zdobycze technologii. Apple mówi dość drogim i ciężkim podręcznikom. Wszystko zastąpi iPad oraz elektroniczne książki z platformy iBooks. Nauka ma być interaktywną zabawą, która jeszcze nigdy wcześniej nie była tak ciekawa. Dodatkowo dzięki usłudze iBooks Author wydawanie książek będzie łatwe jak nigdy dotąd.

Podręczniki Apple

Wprowadzenie na rynek iPada okazało się strzałem w dziesiątkę. Apple odkryło błękitny ocean i stało się największym na świecie dystrybutorem tego typu urządzeń. W momencie kiedy konkurencja kopiowała ich rozwiązanie, próbując wykroić dla siebie kawałki tortu, Apple myślami był już w zupełnie innym miejscu. O tym jak duży potencjał drzemie w iPadzie właśnie przekonuje się branża edukacyjna. Elektroniczne podręczniki wprowadzą dobrze nam wszystkim znane ebooki na zupełnie inny poziom. Oznacza to między innymi:

  • niższą cenę – znakomita część kosztów związana z wydaniem, reklamą i dystrybucją książek zostanie w kieszeni kupującego,
  • łatwe przeglądanie podręcznika – dzięki zastosowaniu prostej i płynnej nawigacji oraz wyszukiwaniu treści,
  • prosty sposób na notatki – nikt nie będzie się obawiać, że popisze sobie książkę. Wystarczy zaznaczyć interesujący kawałek tekstu i dopisać do niego notatkę. Wszystkie zgromadzone zapiski będzie można łatwo przeglądać,
  • interaktywność – umieszczenie w podręczniku filmu wideo, animacji, pokazu slajdów czy też aplikacji, za pomocą której uczeń rozwiąże zadanie lub będzie mógł zgłębiać dodatkową wiedzę nie będzie żadnym problemem. Towarzyszyć będzie temu naprawdę piękna grafika, która zazwyczaj najbardziej interesuje wszystkie dzieciaki.

iBooks Authors

Aby udostępnić jak najwięcej podręczników Apple postanowiło stworzyć platformę, dzięki której będzie można je wydać w naprawdę łatwy sposób. Możliwości narzędzia są ogromne, a przy tym bardzo proste w użyciu. Dodatkowo zostanie ono udostępnione za darmo wszystkim, którzy mają ochotę wydać swój podręcznik. Ibooks Authors oferuje:

  • edytor WYSIWYG – dający dostęp do funkcji wstawiania tekstu, kształtów, tabel, wykresów, zarządzania kolorami czy też czcionkami,
  • narzędzia – związane z tworzeniem i edytowaniem struktury książki,
  • multimedia – umożliwiające zaimportowanie filmów i grafiki do podręcznika,
  • gadżety – to dzięki nim możliwe będzie tworzenie interakcji pomiędzy różnymi elementami,
  • podgląd – sprawdzenie jak prezentuje się nasze dzieło.
  • opublikowanie książki w iBooks – bezpośrednio z poziomu edytora można wysłać podręcznik na platformę iBooks.
Oprócz tego, że książkę będzie można wydać łatwo jak nigdy dotąd, autorzy podręczników będą mieć w związku z tym również większe korzyści finansowe. Zarabianie na książkach nie jest łatwym zadaniem. Do kieszeni autora trafia od 5 do 15% ceny jaka widnieje na podręczniku. W tym przypadku prowizją dzielić się będzie tylko z Apple. Reszta pieniędzy zostanie w jego kieszeni.

 

Podsumowanie

Interaktywne podręczniki i prosta, a zarazem funkcjonalna platforma do ich wydawania, to kolejne genialne dzieło Apple. Firma działa jak mityczny król Midas: czego się nie dotknie, zamienia to w złoto. Apple znalazło kolejną niezagospodarowaną niszę. Co więcej okazuje się, że ruch ten przyniesie wiele korzyści wszystkim zainteresowanym. Dzieci otrzymają możliwość nauki jakiej nie miały jeszcze nigdy do tej pory. Ciężki plecak z książkami zastąpi jedno urządzenie, które będzie uczyć i bawić. Rodzice w perspektywie długoterminowej zaoszczędzą na kupowanych podręcznikach. Zamiast napełniać pieniędzmi kieszenie wydawców, będą mogli wydać je na coś innego. Autorzy otrzymają możliwość generowania jeszcze większych zysków na każdej książce. Dodatkowo nie będą musieli ponosić kosztów związanych z reklamą. Na końcu tego łańcucha jest Apple i jego prowizja. W mojej ocenie nie jest to wygórowana cena. I warto ją zapłacić.